Tak dla Odry, Tak dla Polski

Przygotują koncepcję portu na Wiśle

[ Komentarz jest na dole, bo zawiera wyrazy. J.B.]

za:  http://plus.pomorska.pl/nasze-podworko/a/przygotuja-koncepcje-portu-na-wisle-kasa-jest-infografika-zdjecia,9336266

Wisla

Na wstępne prace projektowe związane z portem multimodalnym na Wiśle przeznaczy się 352 tys. euro, z czego prawie 53 tys. da Bydgoszcz. Już w roku 1999 w studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego Bydgoszczy w Łęgnowie zarezerwowano teren pod budowę portu multimodalnego, czyli umożliwiającego przeładunek towarów z barek na kolej i tiry.

[ To czym się zajmują zwykłe porty jeśli do tego potrzeba aż portu multimodalnego? 

To zapewne pomysł z tego samego gatunku co statki „off shore” czyli oddalające się od brzegu. Różnią się od reszty zapewne tym że tamte tylko stoją w portach. Proszę mi nie tłumaczyć, bo wiem że chodzi o serwisowce. Ja tylko nie lubię picowania.  J.B.]

 Bydgoszcz, wspólnie z samorządem województwa oraz 20 instytucjami z Polski, Niemiec, Szwecji, Litwy i Finlandii, przystąpiła do międzynarodowego konsorcjum projektowego EMMA. Liderem konsorcjum jest Port of Hamburg Marketing (organizacja wspierania biznesu). Finanse (352 tys. euro) będą pochodzić z europejskiego programu INTERREG.

– Chcemy otrzymać odpowiedź na pytanie, czy taki port ma rację bytu i czy możliwa będzie żegluga Wisłą z portów Trójmiasta w górę rzeki – mówi Stefan Markowski, doradca prezydenta Bydgoszczy. – Dlatego potrzebne jest studium tej koncepcji, które powstanie do roku 2018.

Ten port dałby docelowo zatrudnienie 5 tysiącom osób, a to oznaczałoby ożywienie gospodarki całego regionu – stwierdza prof. Zygmunt Babiński z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, członek Krajowej Rady Gospodarki Wodnej.

Naukowiec przypomina, że wstępną koncepcję możliwości transportu towarowego Wisłą i budowy portu multimodalnego w pobliżu Bydgoszczy opracował z profesorem Adamem Boltem z Politechniki Gdańskiej już w ubiegłym roku.

Doszliśmy do wniosku, że przy normalnym stanie wody żegluga jest możliwa przez 180-200 dni w roku. Ograniczenia spowodowane są głównie pokrywą lodową, ale też suszą i powodzią. Nie ma jednak wątpliwości, że odrodzenie żeglugi wiślanej jest potrzebne ze względu na rosnące przeładunki kontenerów w portach Trójmiasta i konieczność przewiezienia ich w głąb kraju. Z tego właśnie powodu sens ma także budowa portu.

Dokumentacja fotograficzna zwiadu lotniczego dna doliny Wisły w dniu 24.08.2015 (część II poniżej Fordonu do Bałtyku).

 http://plus.pomorska.pl/nasze-podworko/a/przygotuja-koncepcje-portu-na-wisle-kasa-jest-infografika-zdjecia,9336266#g1z1

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku odbudowuje zniszczone ostrogi wiślane, które poprawiają warunki żeglugi (spiętrzają nurt w węższym pasie niż koryto rzeki), ale teraz służą niemal wyłącznie lodołamaczom.

 – Niezbędnym minimum do wznowienia żeglugi barek jest zwężenie nurtu z 370 do 300 metrów – ocenia Zygmunt Babiński. – Jednak abyśmy mogli mówić o prawdziwie efektywnej żegludze, należałoby zbudować stopnie wodne. Budowa jednego pochłonie 3,5 miliarda złotych, ale zainstalowane na nich elektrownie wodne produkowałyby ekologiczną energię. Taka inwestycja daje pracę tysiącom osób i zwraca się w 6-7 lat.

Studium lokalizacji portu na Wiśle to nie wszystko, bo w ramach tego samego projektu powstanie koncepcja utworzenia Europejskiego Centrum Rewitalizacji Śródlądowych Dróg Wodnych. To także pomysł prof. Babińskiego. Centrum powstanie prawdopodobnie przy zabytkowej śluzie Brdyujście.

 [ Nóż się w kieszeni otwiera. Za jedną setną tej kwoty powiem panom, że jak gdzieś jest woda po której statki mogą pływać (to znaczy połączona z resztą wód na świecie) i port gdzie mogą zabrać lub zostawić towary, to pływają i wożą i to się opłaca. Za jedną dziesiątą tej kwoty mogą sobie panowie sami zrobić wycieczkę po świecie i szukać miejsca gdzie te warunki są spełnione, a nic nie pływa. Za darmo mogą dostać odpowiedź od jakiegoś historyka na pytanie: Kiedy było tak, że statki na trasie Bydgoszcz – Gdańsk nie pływały?

Szkoda czasu. Trzeba po prostu port budować i rzekę regulować!

Pomysł opracowania koncepcji utworzenia Europejskiego Centrum Rewitalizacji Śródlądowych Dróg Wodnych to sprawa kryminalna i trzeba do ABW zgłosić. Opracowanie koncepcji, jej realizacja, a potem koszty istnienia pochłoną tyle kasy, że na żadną żeglugę już nie starczy!!!

Pewna pani europosłanka publicznie wyznała jak zasrano sprawę Odry. Pytali się Niemców czy to się opłaca. Oni powiedzieli, że nie, a więc olali Odrę. Teraz znowu czytam, że w Hamburgu są szefowie zespołu opracowującego koncepcję koncepcji projektu jakiegoś specjalnego bo multimodalnego portu. Nawet nie będę tu pisał czego się po takiej akcji spodziewam, bo nie znam dostatecznie nieprzyzwoitych wyrazów.

W każdym razie mam pewność, że żadnego portu w Bydgoszczy nie będzie. Co najwyżej elegancki biurowiec  Europejskiego Centrum Rewitalizacji Śródlądowych Dróg Wodnych  J.B.]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *