za:http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2263

Odra ma być konkurencją dla pociągów i autostrad. Ambitne plany rządu przewidują, że transport rzeczny znów stanie się ważną środkiem przewożenia towarów.
Na ten temat rozmawiali eksperci oraz opolscy parlamentarzyści, którzy zasiedli w zespole do spraw odrzańskiej drogi wodnej, który działa przy wojewodzie.
– Przed nami wiele zadań inwestycyjnych, programowych, dokumentacyjnych. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będą tego pierwsze efekty. Żegluga śródlądowa, patrząc na doświadczenia krajów wysokorozwiniętych, jest to żegluga, która w stosunku do przewożonych mas, jest transportem najbezpieczniejszym, najszybszym i najbardziej ekologicznym – wyjaśnia wojewoda Adrian Czubak.
W zespole działającym przy wojewodzie oprócz ekspertów znaleźli się też posłowie opozycji.
– Chciałbym, żeby ten zespół, do którego zostałem zaproszony działał merytorycznie, a nie politycznie – komentuje poseł PO Tomasz Kostuś.
Według planów odrzańska droga wodna ma być dostosowana do czwartej, a nie jak wcześniej zakładano do trzeciej klasy żeglowności. W tej chwili infrastruktura na opolskim odcinku nie jest do tego zadania przystosowana.
– Są duże plany w kierunku rozwoju tego wszystkiego i ewentualnie przebudowy urządzeń – zauważa Zbigniew Bahryj, dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych.
Przystosowanie rzeki i całej infrastruktury do transportu to zadanie liczone w setkach milionów złotych.