za: http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2364

Szlak wodny króla Stefana Batorego będzie odtworzony. Już w środę zawiązane ma być stowarzyszenie samorządów, którego celem jest reaktywacja tej drogi wodnej. Na przełomie XVI i XVII wieku z Warszawy, Wisłą do Zalewu Wiślanego i portu w Elblągu transportowano towary.
– Stąd szlak ma nosić imię inicjatora króla Batorego – wyjaśnia elbląski senator Jerzy Wcisła. – Pomysł jest na zbudowanie teraz trasy turystycznej, a nie handlowej. Szlak w dwóch kierunkach zaczyna się w Warszawie. Jeden kierunek to Wisła, Zalew Wiślany i port w Elblągu. Drugi kierunek wiedzie przez dzisiejszy Kanał Augustowski, rzekę Niemen do Zalewu Kurylskiego – dodaje senator.
Samorządowcy są już po wstępnych rozmowach na ten temat z władzami Obwodu Kaliningradzkiego i Litwy.
W XVII wieku Batory wyznaczył nowy szlak i sposób wykorzystania elbląskiego portu, bo włodarze Gdańska odmówili posłuszeństwa królowi. Wówczas miasta portowe cieszyły się dużą samodzielnością.
– Odtworzenie tego szlaku jest możliwe, bo na wielu rzekach powstała już infrastruktura, choćby mariny i przystanie na Pętli Żuławskiej czy nad Zalewem Wiślanym. Poważnym wyzwaniem jest natomiast udrożnienie szlaku wodnego na Wiśle, by tor wodny miał tam minimum 1,6 m – uważa senator Wcisła.