Tak dla Odry, Tak dla Polski

Sląsk

Materna: chcemy w tym roku znaleźć 50 mln zł na udrożnienie Kanału Gliwickiego

foto: Janusz Fąfara

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej zrobi wszystko, aby znaleźć w tym roku 50 mln zł na przywrócenie żeglowności Kanału Gliwickiego w podstawowym zakresie – zapowiedział w piątek w Sejmie wiceszef tego resortu Jerzy Materna.

Wyjaśnił, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez zarządcę tej drogi wodnej – Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach – środki w tej wysokości umożliwią likwidację osadów dennych, zakwalifikowanych jako niebezpieczne, najbardziej zamulonego odcinka Dzierżno – Port Gliwice oraz modernizację umocnień brzegowych. (więcej…)

20 lat po powodzi tysiąclecia

[ Przedstawiona poniżej wiedza nie powinna być zapomniana, lecz gromadzona, systematyzowana i poszerzana, jeśli chcemy się upierać przy nazwie „homo sapiens”. J.B.]  20 lat po powodzi tysiącleciaDwadzieścia lat temu wielka woda przetoczyła się w dorzeczu Odry odciskając na długo złowrogie piętno w naszej pamięci. Zniszczyła też żeglugę, która nie powróciła już do stanu sprzed kataklizmu a niezbyt rozsądna polityka w latach kolejnych doprowadziła do niemal kompletnego upadku tej gałęzi transportu.

Wiele lat, jakie upłynęły od powodzi w roku 1997 nie nauczyły – niestety – decydentów niczego. Podszepty tzw. „zielonych” o zapobieganiu powodziom przez „renaturyzację rzek, rozbiórkę wałów, zbiorników retencyjnych i wszelkich budowli hydrotechnicznych” tak się widać rządzącym ekipom podobały, że za nic mieli ofiary ludzkie i kolosalne straty w gospodarce kraju poniesione w roku 1997. Przypomnę: Bilans tamtej powodzi to 55 ofiar śmiertelnych, 200 tysięcy osób ewakuowanych, 2592 zalanych miejscowości (w tym 1362 całkowicie), zniszczeniu uległo 480 mostów, ponad 1370 km dróg i 1100 km wałów przeciwpowodziowych.

Podjęte przez społeczeństwo ambitne plany przeciwdziałania takim skutkom w przyszłości (m.in. „Program dla Odry”) były skutecznie torpedowane przez tzw. „zielonych”. To między innymi dzięki ich protestom nie ma jeszcze zbiornika Racibórz, nie ma skutecznego systemu prowadzenia prac hydrotechnicznych na rzekach (oczyszczanie koryta z pni, konarów i zielska wszelkiego, czyszczenie pól międzyostrogowych i samych ostróg ze zbędnej roślinności, naprawy uszkodzonej zabudowy regulacyjnej, pogłębianie kanałów itd.). (więcej…)

Trwają rozmowy z Czechami nt. połączenia z Odrzańską Drogą Wodną

Strona polska rozmawia z Czechami na temat połączenia z Odrzańską Drogą Wodną – powiedział w środę wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Jerzy Materna.

Przyjęte przez rząd w ub.r. założenia do planów rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016-2020, z perspektywą do 2030 r. zakładają, że do 2030 r. zostanie m.in. przywrócona międzynarodowa klasa żeglowności na całej długości Odry. Jednym z priorytetów jest także włączenie w europejską sieć dróg wodnych Odrzańskiej Drogi Wodnej. (więcej…)

Górna Odra budzi się z letargu

W dniu wczorajszym (05.07.2017) po ponad czteroletniej przerwie ( od roku 2013 ) wypłynęły z Wrocławia dwa pierwsze zestawy pchane (Tur-O-78 i Tur-O-55) do gliwickiego portu pod załadunek węgla dla wrocławskiej elektrociepłowni. Oznacza to ponowne na razie skąpe ale jednak przemawiające znaczenie Górnej Odry i kanału Gliwickiego jako alternatywnej drogi transportowej.

Na pewno po tak długiej przerwie w uprawianiu żeglugi na tej drodze wodnej wykorzystując pełną gwarancję głębokości tranzytowej jaką daje administrator drogi wodnej czeka na kapitanów prowadzących załadowane zestawy niejedna niespodzianka i utrudnienie jak to tradycyjnie już bywa po tak długiej przerwie w uprawianiu żeglugi, nie wypada więc nic innego jak tylko życzyć kapitanom minimum 20 cm wody pod dnem.

 

tekst i zdjęcia: kpt. Janusz Fąfara