Tak dla Odry, Tak dla Polski

Archiwum: 24 lutego 2015

O Kanale Śląskim z Ministerstwem Finansów

za:  http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2031

 

kanal_slaskix

kpt.ż.w. Wilhelm Rzechonek

W dniu 23 lutego 2015 r. z inicjatywy Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej odbyło się spotkanie w Ministerstwie Finansów dotyczące możliwości wykorzystania instrumentów tzw. Planu Junckera do realizacji projektów dróg wodnych zawartych w załączniku 2 do Raportu Końcowego Grupy Zadaniowej.

W spotkaniu wzięli udział ze strony Ministerstwa Finansów Pan Robert KRZYŚKÓW – Zastępca Dyrektora Departamentu Unii Europejskiej i Pan Andrzej Chmiel – Radca Ministra Wydziału Stosunków Bilateralnych i Analiz Strategicznych Departamentu Unii Europejskiej; ze strony Stowarzyszenia w spotkaniu uczestniczył kpt.ż.w. Wilhelm Rzechonek. (więcej…)

Komu się powodzi na… powodzi

za:   http://www.radakapitanow.pl/news.php?readmore=5

[ Tekst nie jest świeży, ale niestety z czasem coraz aktualniejszy. Widać w nim jak pod lupą, sposoby dewastowania nie tylko tej, ale  wielu dziedzin  naszej gospodarki.  J.B. ]

Komu się powodzi na... powodzi

Rada Kapitanów Żeglugi Śródlądowej

Rzeki w Polsce kojarzą się w ostatnich latach najczęściej z powodziami. Szczególnie tragiczny był bilans „Powodzi Tysiąclecia” z roku 1997: 54 ofiary śmiertelne w całej Polsce i straty materialne rzędu 12 mld zł. Potem nastąpiły kolejne, dotkliwie nas doświadczające powodzie z lat 2001 i 2010. Po tej największej opracowano w drodze ustawy „Program dla Odry 2006”, którego głównym celem było zabezpieczenie mieszkańców Nadodrza przed mogącym się kiedyś powtórzyć kataklizmem. W powodzi (nomen omen) pieniędzy, jakie popłynęły na zrealizowanie tego przedsięwzięcia zatracono chyba jednak główny cel jaki temu przyświecał. Dotychczas nie zrealizowano lub nawet nie rozpoczęto najważniejszych inwestycji służących ochronie przeciwpowodziowej dorzecza Odry. Do tego dochodzą częste protesty tzw. organizacji ekologicznych, które blokują lub poważnie opóźniają realizację przyjętych ustawą celów, wymuszając coraz to nowe, kosztowne analizy, opracowania, ekspertyzy… Czy to przypadek czy doskonale przemyślany sposób na całkiem dostatnie życie? (więcej…)