Prezydent Miasta Opola zaprosił na konferencję „Odra w gospodarce regionu”. Mało tego, że zaprosił, to nawet sam na konferencję przybył i osobiście ją otworzył, by wkrótce dyskretnie się oddalić. Potem było już tradycyjnie, czyli nieomal w tym samym gronie co zawsze przekonywano, przekonanych o tym, że sytuacja wymaga poprawy.
Czy kiedyś zdarzy się spotkanie na którym będzie można osoby odpowiedzialne za stan rzeki zapytać o powody dla których działają tak, a nie inaczej? Tym razem znowu były one nieobecne, a tak wiele mogłyby się dowiedzieć, i o żegludze, i o sobie.