Tak dla Odry, Tak dla Polski

Archiwum: TakDlaOdry

Prof. Wojciech Majewski: Zdegradowana rzeka przynosi jedynie straty

odra-dzza:   http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2124

Powszechnie wiadomo, że Polska posiada bardzo skromne zasoby wodne, jedne z najmniejszych w Europie i opisana w tytule sytuacja nie powinna nikogo specjalnie dziwić. Co więcej, bardzo niski stopień pojemności w zbiornikach retencyjnych (około 6 proc. średniego rocznego odpływu) jest również jednym z najniższych w Europie, co nie stwarza dobrych warunków do gospodarowania wodami. (…) Jeżeli chodzi o dolną Wisłę, to od wielu lat mówi się, że optymalnym rozwiązaniem jest jej kompleksowe zagospodarowanie.

A więc żegluga, hydroenergetyka, zaopatrzenie w wodę, ochrona przeciwpowodziowa i rekreacja. Wszystko to musi być zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju. Jedynym rozwiązaniem spełniającym wyżej wymienione cele jest zabudowa całej dolnej Wisły kaskadą stopni niskiego spadu ze zbiornikami przepływowymi. (…) (więcej…)

Odra może być ważnym szlakiem europejskim

za:   http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2123

OdraWr

Zmodernizowanie Odrzańskiej Drogi Wodnej mogłoby przynieść ogromne korzyści i pomóc spełnić unijne wymagania. Niestety przez to, że odpowiednie działa nie zostały podjęte, prawdopodobnie nie zdążymy do obecnych planów inwestycyjnych UE . – Dla uzyskania IV klasy drogi wodnej potrzebne są spore pieniądze i jeżeli nie wykorzystamy szansy, jaką stwarza nam Europa, być może nigdy nie podejmiemy tego wysiłku z funduszy krajowych – dla portalu „RynekInfrastruktury.pl” komentuje Barbara Zdrojewska, przewodnicząca Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

Leonard Dolecki, „RynekInfrastruktury.pl”: Jakie wymagania unijne spełnimy modernizując Odrę? (więcej…)

Przekop przez Mierzeję Wiślaną jednak konieczny?

za:http://www.portalmorski.pl/zegluga/zegluga-srodladowa/41434-przekop-przez-mierzeje-wislana-jednak-konieczny-miedzynarodowa-zegluga-na-polskich-wodach-zalewu-wislanego-na-lasce-rosji

  Międzynarodowa żegluga na polskich wodach Zalewu Wiślanego na łasce Rosji

 mierzeja 330

22 lipca 2009 r. premier Federacji Rosyjskiej podpisał stanowisko rządu w sprawie umowy o żegludze na Zalewie Wiślanym. Prawie dwie dekady negocjacji polsko-rosyjskich dążących do uregulowania kwestii żeglugi przez Cieśninę Piławską i na Zalewie Wiślanym, które za każdym razem nie dochodziły do skutku w postaci zawarcia umowy dwustronnej satysfakcjonującej obie strony sporu, powodowały zniecierpliwienie oraz presję społeczeństwa, z drugiej strony – Ministerstwo Spraw Zagranicznych, na czele którego stał Radosław Sikorski potrzebowało sukcesu.

W efekcie 1.9.2009 r. podczas wizyty Władimira Putina w Trójmieście, uczestniczącego w obchodach 70. rocznicy rozpoczęcia II wojny światowej, podpisana została w Sopocie umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem Federacji Rosyjskiej o żegludze po Zalewie Wiślanym. Wyżej wskazana umowa polsko-rosyjska tak jak poprzednie akty regulujące żeglugę przez Cieśninę Piławską i na Zalewie Wiślanym w zakresie praw żeglugowych zawiera ograniczenia podmiotowe, ponadto nie osiągnięto nią żadnego postępu, a nawet uszczuplone zostały polskie prawa, (więcej…)

Sum zawsze wypłynie…

Pod takim tytułem na stronie nieocenionego kapitana Podgórskiego jest średnio ciekawy tekst pana Sumisławskiego http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2113  ozdobiony tym ładnym zdjęciem

suchoOdra

foto: Janusz Fąfara

o tym, że może być susza i, że to bardzo źle. Kto tekst przeczyta może sobie w nagrodę poczytać dużo ciekawsze komentarze.

Mi się najbardziej podobał ten:

Panie Sumisławski: Rada Kapitanów do takich wniosków doszła kilka lat temu i gdy je Panu przedstawiała – śmiał się nam Pan w nos. Zamiast budować Kozanowskie laguny i zatoczki – trzeba było budować Zbiornik Racibórz. To za Pana sprawką przesunięto fundusze ze Zbiornika Racibórz na Węzeł Wrocławski więc to „Pana wina, że Zbiornika nima”. A Wrocławski Węzeł? Popatrzmy, jak się sypie śluza Różanka i wyciągnijmy wnioski, czy nadal gospodarka wodną powinni zarządzać dyletanci z wodociągów.          Apis

Pozostałe też fajne.

I tylko tyle możemy?

 

Port Gdynia przyjmuje największy statek w historii

za:  http://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/port-gdynia-przyjmuje-najwiekszy-statek-w-historii-50350.html

Port Gdynia przyjmuje największy statek w historii

fot. Port Gdynia

 

Leonard Dolecki

W czerwcu do Gdyńskiego portu zawinął kontenerowiec MSC Charleston, a teraz do polskiej przystani ma wpłynąć jeszcze większy statek. W sobotę, 8 sierpnia, w Gdyni pojawi się MSC Asya.

Nowy statek, który przybędzie do Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego w Gdyni, ma całkowitą długość 347 m, szerokość 47 m, ładowność 115 tys. ton i został zbudowany w 2008 roku. MSC Asya jest też bardziej ładowny niż poprzedni gigant przyjęty przez Gdynię. Rekord pojemności zostanie pobity i teraz będzie wynosił 9580 TEU. MSC Asya ma zostać w Polsce do poniedziałku, 10 sierpnia.

MSC Charlestone, który zawinął do portu w czerwcu, został zbudowany w 2006 roku i pływa pod banderą niemiecką. Kontenerowiec mierzył ponad 324 m długości i 42 m szerokości. Jego nośność to 105.014 DWT i pojemność prawie 8.100 TEU.

To, że port w Gdyni przyjmuje co raz większe statki świadczy o jego rozwoju. Rekord pojemności zostaje pobity już po 2 miesiącach. Przekłada się to też na wyniki w przeładunkach. Po czterech miesiącach 2015 roku przeładunki w Porcie Gdynia w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego wzrosły o 7,8%.