Dobrze, że przygotowywane są plany gruntownych zmian na naszych rzekach i kanałach. Jest szansa na to, aby były się one nie tylko siedliskami wszelkich roślin i zwierząt tak bardzo cennych, że nawet osoby zamieszkujące bardzo daleko od nas martwią się o ich zdrowie i samopoczucie. Jest więc szansa na to by nasze rzeki i kanały stały się także drogami wodnymi klasy co najmniej IV, czyli międzynarodowej.
Planowane jeszcze w tym roku ratyfikowanie konwencji AGN nie tylko zobowiąże nas do realizacji tego co ciągle jeszcze wydaje się nierealnym snem o potędze, ale też otworzy nam dostęp do adekwatnych unijnych dotacji. (więcej…)
Tu u mnie bywają rzeczy ciekawe i mniej ciekawe, ale jeśli ktoś chce zainteresować się, żeglugą śródlądową poważnie i dogłębnie to oczywiście zajrzy pod adres
Gdzie od dziesięciu już lat pod dowództwem Kapitana ż. ś. Andrzeja Podgórskiego funkcjonuje wirtualny statek, a właściwie to najpoważniejszy, najbogatszy, jedyny w swoim rodzaju portal o naszych rzekach i kanałach. Miejsce spotkań, dyskusji, wykładów dla zawodowych marynarzy, ale i nieoceniona skarbnica wiedzy dla hobbystów, żeglarzy i wszelkiej maści wodniaków.
Tych dziesięciu lat gratulujemy Ci Kapitanie, dziękujemy i prosimy o jeszcze.
Jacek Bezeg
Mam nadzieję, że nie wszyscy czytelnicy wyniosą się teraz do Ciebie.
Wczoraj (18.06) do gdyńskiego portu zawitał portugalski okręt podwodny NRP Tridetne. Okręt cumował w porcie wojennym.Jednostka jest jednym z dwóch okrętów klasy Tridente, wybudowanych w stoczni Howaldtswerke-Deutsche Werft GmbH na zlecenie portugalskiej marynarki wojennej. Oba z nich zostały przekazane do służby w 2010 roku. Nowy typ okrętów zastąpił jednostki klasy Albacora. (więcej…)
Żegluga śródlądowa, gospodarka wodna, potencjał rynku, stan infrastruktury portowej przystosowanej do obsługi żeglugi śródlądowej oraz szanse na zwiększenie konkurencyjności gospodarki Polski poprzez integrację międzynarodowych dróg wodnych w międzynarodowe korytarze transportowe, to tylko kilka z wybranych tematów na jakie dyskutowano w ubiegłym tygodniu w Warszawie podczas odbywających się tam Międzynarodowych Targów i Konferencji Waterways.(więcej…)
Trzeba płynąć Odrą do Szczecina, potem jeszcze kilka razy skręcić w lewo i po kilku miesiącach mamy Nagasaki. – gdyby ktoś pytał co ma Odra do Japonii.